outspoken
Blog pisze
outspoken
31.01.2012 12:53
Dlaczego Guns n Roes się rozpadło .
Znalazłam kłótnie na ten temat . Można się z tego wiele dowiedzieć .
* Ole odszedł bo nie podobało mu sie zachowanie zespołu Tracii i Rob odeszli bo Nie byli gotowi na trasy koncertowe, a Axl i Izzy wtedy przygotowali trasę... Steven wyleciał za ćpanie, Izzy miał dość ich stylu życia, Gilby wyleciał bo Axl miał taką zachcianke ("Artistic Differences") Slash bo nie wytrzymał psychicznie współpracy z "nowym" Axl'em (w swojej książce pisze że chciał się wykończyć...) Duff Bo zdecydował że to już nie jest przyjemność i że nie ma praw w zespole (Jak Axl Fincka wprowadził do zespołu bez wiedzy innych, wszedł do baru i powiedział "This is our new guitar player", Matt bo bronił Slash'a w jakiejś kłótni z Axl'em (1998) Tobias miał dość Touring (po 3 koncertach...) Buckethead uniemożliwiał nagrywanie nowej płyty, Axl mówił że jego zachowanie było nie do przyjęcia, Brain odszedł bo on W G N' R był dla Bucketheada... Założyli nowy zespół. (chyba "Science Fiction"? ale nie jestem pewien) Finck Jest pod znakiem zapytania. Nie wiadomo czy powróci po trasie NIN.
+ wcale nie prawda Izzy Stradlin masz informacje albo wymyślone albo z niewiadomego źródła Izzy odszedł, gdyż nienawidził koncertowania i długich tras, wolał grac w małej nieznanej kapeli niż w jednym wielkim tourze, i to nie miała związku, z stylem życia GN'R Gilby wyleciał, gdyż nie umiał pisac piosenek i to nie odpowiadało Axl-owi Slash głównie poprzez incydent z solówka do Sympathy for the Devil i z kierunkiem rozwoju zespołu, Axl chciał iśc w nowe kierunki i rozwijac zespół, Slash wolałby grac takie VR. Finck przyszedł w 1998 Duff odszedł w 1997 , więc raczej Axl nie mógł go przyprowadzic do baru i przedstawiac zespołowi, tymbardziej, że oprócz Dizzy Reed-a nie było wtedy w zespole nikogo ze starego składu. Buckethead odszedł, gdyż jego zachowanie było nie do przyjęcia ze względu na brak możliwości zaplanowania czegokolwiek. Brian Mantia wogóle z zespołu nie odszedł !! Od tego zacznijmy, nie był w trasie 2006-2007 dlatego, iż urodziła mu się córeczka i chciał spędzic czas z żoną i pierwszym dzieckiem. "Brian?" "We love Brian - the reason he's not there was because of the baby and nothing to do with Buckethead. We keep in touch with Brian once or twice a week, or every two weeks"
*
Czytałeś Biografie Slash'a? A Wywiady Z Izzym i Duffem? Robin przyszedł jeszcze za Duffa i nawet mieli szanse razem zagrać pare prób, i właśnie dlatego odszedł Duff... Izzy odszedł bo uznał że Spędzanie czasu z nimi było dla niego niebezpieczne, ponieważ on był po odwyku i nie chciał znowu popaść w nałogi i beznadziejne przepite przećpane życie, jak to mówił "it's too easy". Była np. taka sytuacja jak G N' R mieszkali w Chicago, że Izzy przyjechał do nich, ale Zauważył bałagan jaki spowodowali, i nawet nie witając się odjechał poprostu, bo nie chciał sie w to wplątać... Uznał że spędzanie czasu w pobliżu innych członków zespołu jest dla niego niebezpiecznem stresujące i miał dość ich stylu życia... Artistic Differences ci nic nie mówi? To znaczy że Axl z Gilby'm nie mogli razem jakoś tworzyć porządnej muzyki... Po prostu mówisz to co ja tylko w inny sposób. Gilby Wydał więcej płyt z przyzwoitym materiałem solowym niż G N' R... i pierwszą chwilke po tym jak wyleciał z G N' R... To był pozatym "Oficjalny" Powód, bo tak naprawde Axl to zrobił bo chciał tam widzieć Tobiasa... Sorry ale cytuje książke Slasha napisaną przez jego samego, więc tu raczej ja mam rację. Brian ma nowy zespół z bucketheadem... nie wygląda podejrzanie?
+
Brian od zawsze gra z Bucketheadem, nawet jak jeden już nie był w GN'R, jest nadal oficjalnie w GN'R i ma świetne relacje z Axl-em. Fortus też ma zespół , to znaczy że też odszedł ? Bumblefoot niedawno płytę nagrał?książka Slasha to głównie niezłe kłamstwa i potrafi to każdy zauważyc kto zna bardzo dobrze GN'R Slasha i Axl-a., a dla Duff-a nie mogło miec znaczenia czy Finck przyszedł czy nie gdyż - Duff odszedł w 1997 - Finck przyszedł bodajże w połowie w 1998 oni się nigdy nie spotkali w GN'R Co do Izzyiego to chodziło o granie koncertów on kochał barowe koncerty, a nie stadiony po 50tyś i ciągłe podróże, Axl wtedy też już nie ćpał. Izzy sam miał identyczny styl życia, to że akurat był wtedy na odwyku o niczym nie świadczy, mógł wrócic spokojnie ale nie chciał jeździc z trasą. Aby na podstawie przekłamanej książki ( nie w całości, ale jest tam masa kłamstw) uznawac że masz rację to sorry. Książka Slasha nie jest żadnym dowodem.
*
dobra od 4 lat prawie 24/7 siedze i czytam o G N' R, widziałem setki stron, mnóstwo książek a ty widać opierasz sie na Wikipedii... pamiętaj że wikipedia nie zawsze mówi prawdę; ) więc kto komu uwierzy ich sprawa.
+
ale co z tego że siedzisz w GN'R, ja też po prostu jakoś nie umiesz się przyznac do błędów. I nie obrażaj że ja bazuję moją wiedzę na wikipedii, gdyż jest to tani chwyt, już sam cytat o Brianie napewno nie jest z wikipedii, ani żadna z informacji, które podałem. To Ty twierdzisz że jak jeden koleś odszedł w 1997 ( sprawdź sobie gdziekolwiek kiedy Duff odszedł) a drugi przyszedł w 1998 to nie mogli grac razem. Nadal będziesz przytaczał jak Axl go do baru wziął ? W 1997 Axl nie miał zespołu więc nie wiem komu miał go pokazywac. Co do Briana też nie masz racji, nawet jeżeli założyc że nie ma go teraz w zespole(co jest nieprawdą) to powód jaki podałeś jest na miarę jakiś kolorowych gazetek, żeby grac z Bucketheadem , po co siedział jeszcze 2 lata w zespole? Argument rzeczywiście masz z książek i wywiadów , nie wiem z jakich. Ja z takich źródeł właśnie Ci przytoczyłem cytat. Mówienie że odejście Briana miało coś wspólnego z Bucketheadem jest nieprawdą, gdyż nawet jak był w GN'R to nadal pracował z Bucketheadem. "Matt bo bronił Slash'a w jakiejś kłótni z Axl'em (1998)" to też masz z wywiadów i książek? Tak czyli Matt bronił Slasha w kłótni z Axl-em, dziwne, bo Matt odszedł właśnie dlatego, że to on kłócił się z Axl-em doszło nawet do rękoczynów i ponownie w 1998 nie było ich w zespole. Twoją wypowiedź można skrócic tak "Duff był w zespole w 1998 i nawet widział i grał z Robinem, ale Robin grał też z Slashem i Sorumem bo Sorum wtedy kiedy Finck został zatrudniony bronił Slasha, który był jeszcze w zesople przed Axlem.A Brianowi dopiero po 2 latach przypomniało się że Buckethead odszedł z zespołu i dlatego odszedł."
*
niezbyt. ale nie będe z tobą już dyskutował za bardzo wierzysz internetowi. Axl mówił w barze Duffowi o Fincku... Matt uznał kłótnie która powstała gdy Axl obrażał Slasha za ostatnią... Z angielskiej wikipedii są rzeczy które podajesz; ) Sorry, Ale Slash zdecydowanie nie kłamie w swojej książce.
tylko małe pytanie... po co Slash miałby okłamywać fanów w swojej książce? tam nie ma żadnych kłamstw... jeśli są ta jakie? bo raczej Slash nie jest osobą która by oszukiwała fanów...
z jakiej wikipedii, Classic Rock nr. 107 i Classic Rock nr. 119 , to że takie info jest na wikipedii również od razu nie oznacza, że jest nieprawdziwe, w tych gazetach są wywiady z Duffem i Slashem, cytat Tom Zutuat (koleś który wypuścił wszystkie płyty GN'R) " Slash had left in 1996; Duff and Sorum in 97" czyli jak Duff mógł grac z Finckiem , i jak Matt mógł bronic Slasha kiedy ich w zespole nie było. oh i jest napisane że Josh Freese i Robin Finck dostali się do zespołu w 1998 a to dziwna historia nie ?? ale napewno w tej gazecie kłamią bo mają powód, a Slash ma od zawsze obarcza Axl-a winą za rozpad zespołu. Oczywiście co do Twojego wytłumaczenia odejścia Braina, też się nie mylisz bo Slash też o tym pisze ? Hmm interesujące. Sprawa druga Slash kłamie fanów ciągle w książce i poza nią. - Sprawa nowych kierunków muzycznych, wszyscy wiedzą że Slash nie chciał isc w nowym kierunku tylko grac czystego rocka w stylu AFD, w książce pisze że jest zupełnie na odwrót. W wywiadach też mówi co innego - Sprawa wizyty w domu Axl-a , w tej sprawie kłamał kilka razy i zmieniał stanowisko kilkanaście razy. - O całym zamieszaniu z odwołaniem Scott-a Weiland-a też nie kłamał. Slash jest pierwszą osobą, która oszukuje fanów, a książka jest po to żeby postawic go w innym świetle, a prawda jest taka, że rozbił już dwa zespoły. Gdyby naprawdę chciał iśc i grac nową kierunki muzyczne, nie brał narkotyków nałogowoi się nie upijał to byłby nadal w GN'R. - a sprawa z graniem Patience na koncertach, jeżeli Slash jest szczery z fanami to czemu gra to na koncertach, piosenkę której nienawidzi i rękami i nogami blokował jej wyjście?
Nie wiem z kim się zgodzić . Jedną zaznaczyłam * a drugą + . Z kim się zgadzacie . ?

Zobacz także
-
Fanmail PART 2
Rihanna William Morris Agency NY 1325 Avenue of the Americas New York, New York 10019 United States ...
wczoraj music2love.blogi.kotek.pl
-
Ciekawe paznokcie cz.37 - krok po kroku
godzinę temu ola39-mojswiat.blogi.kotek.pl
-
Selena Gomez za tydzień wraca do domu!
Wszyscy fani Selely Gomez pewnie wiedzą, że Gwiazdka jest obecnie w Bułgarii, gdzie kręcone są zdjęc...
2 godziny temu gwiazdydisneya.blogi.kotek.pl
-
Rozdział 2
2 lipca 2012r. Prędko pobiegłam do ubikacji się umyć i ubrać ubrałam się w to uczesałam w kłosa ...
wczoraj wszystkoowszyskim.blogi.kotek.pl
Skomentuj:
Komentarze (3)
-
mam nadzieje ze sie zreaktywują
-
Szkoda bo kocham ich muzykę. Mają dużo na prawdę fajnych piosenek i fajne teksty co teraz nie zdarza się często..:)
-
Jaka szkoda :(
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
O autorze outspoken
Nastolatka kochająca muzykę rockową z lat 80 i 90 . Nie przepadam za muzyką 21 wieku . Zakochana w dźwięku gitary . Sama czasami coś pobrzdąkam . Ubustwiam Slasha i cały zkłąd pierwotnego Guns N' Roses . Użekł mnie głos Stevena Tylera i gra Joe Perrego .
Zaczęłam prowadzić bloga z opowiadaniam...


